Mój syn ma atopowe zapalenie skóry.

Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, czułam, że moje życie się zmieni: na lepsze. Do tej pory rytm wyznaczała mi praca, wyjazdy służbowe, wakacje z mężem. Teraz w ten świat miała się wkraść mała istota, która stanie się naszym sensem. Przez cały okres ciąży czułam się znakomicie i z radością szykowałam z mężem wyprawkę dla naszego synka.

Antoś przyszedł na świat w terminie, był silnym, zdrowym chłopcem. Rozwijał się prawidłowo, nie chorował. Dlatego właśnie wyjątkowo zdumiały mnie dziwne zmiany na ciele, jakie zobaczyłam u synka, gdy skończył dwa miesiące. Myślałam, że to jakaś reakcja uczuleniowa, która szybko zniknie, ale zaobserwowałam, że Antosia bardzo te krostki swędzą, bo zaczynał je rozdrapywać. Ze spokojnego i radosnego dziecka szybko stał się drażliwą, płaczliwą marudą, nie miał apetytu, źle sypiał w nocy.

Jak Ci pomóc, synku?

Widząc, jak nasz synek się męczy, wybrałam się z nim do zaufanego dermatologa. Pani doktor orzekła atopowe zapalenie skóry. Widząc moją przerażoną minę od razu wyjaśniła mi, na czym polega to schorzenie i w jaki sposób pielęgnować skórę Antosia, żeby nie cierpiał. Dowiedziałam się, że największym problemem skóry atopowej jest jej nadmierne przesuszenie, więc przede wszystkim trzeba zadbać o jej odpowiednie nawilżenie. Zakupiłam preparaty, przeznaczone do pielęgnacji skóry Antosia. Kosmetyki z zawartością oleju słonecznikowego pozwoliły na szybkie wygojenie zmian i natłuściły skórę.

Okresy remisji i zaostrzeń

Dziś Antoś ma 5 lat, jest wesołym przedszkolakiem, ale problemy ze skórą nie zniknęły. W życiu naszego synka są okresy remisji, kiedy czuje się dobrze i nie zauważamy szpecących, swędzących krostek. Na wypadek czasu zaostrzenia objawów zawsze mamy w swojej domowej apteczce specjalne kosmetyki, pozwalające na pielęgnację skóry synka, gdy pojawią się na niej zmiany atopowe. Codziennie używamy za to delikatnych płynów myjących, a szorstkie gąbki zastąpiliśmy delikatnymi myjkami, które nie podrażniają skóry.

Optymistyczne spojrzenie w przyszłość

Doskonale zdajemy sobie z mężem sprawę, że życie z atopowym zapaleniem skóry może przysporzyć Antosiowi wiele problemów w przyszłości: zakup specjalnych kosmetyków, zakazy, nakazy, narażenie na przykre komentarze w czasie zaostrzenia objawów. Już teraz nasze dziecko domaga się wyjścia na basen, czego niestety mu zabraniamy ze względu na obecność chloru, który sprzyja reakcji zapalnej.

Dużo czytamy na temat atopowego zapalenia skóry i leków, jakie pozwalają na zmniejszenie objawów. Wierzymy, że nasz syn wyrośnie na pewnego siebie i zadowolonego z siebie mężczyznę, którego atopowe zapalenie skóry nie powstrzyma przed realizacją powziętych planów. Otaczamy go miłością, dbając o jego dobre samopoczucie, bez względu na to, czy akurat ma miejsce okres remisji czy zaostrzenia objawów.

Dodaj komentarz

Jakie są objawy atopowego zapalenia skóry?

Objawy atopowego zapalenia skóry są bardzo zróżnicowane i w dużej mierze powinny być rozpatrywane indywidualnie.

Podstawowymi przejawami choroby są zaczerwienienia skóry oraz jej nadmierna suchość, dokuczliwe swędzenie, a także duża skłonność do pojawiania się i nawracania bakteryjnych zakażeń.

Czytaj dalej...

Lista artykułów: